Pracownia być może bez mebli ale dom mam duży więc miejsca do pracy nie brakuje... po co więc czekać. Powolutku powracam do tworzenia... dużej nie wytrzymam:) Chciałam zacząć dopiero po zarejestrowaniu działalności i po wszystkich dostawach półproduktów ale wszystko tak strasznie się ciągnie i ciągnie więc póki co, bez presji czasu, na spokojnie będę tworzyć z materiałów, które posiadam.
Dzisiaj chciałam Wam zaprezentować kolejne kolczyki... tym razem czerwone z moimi ulubionymi kryształkami :)
Cieszę się, że coraz więcej osób mnie odwiedza. Dziękuję również za Wasze miłe komentarze.
Motywuje to do działania i sprawia, że nawet najskromniejszą stworzoną rzecz chce się Wam pokazywać.
Pozdrawiam i życzę miłego popołudnia :)























