Targi Mungo Fair w Zatoce Sztuki

21:56

Relacja z małym poślizgiem ale warta wspomnienia:)
Targi odbyły się 25 i 26 października w Sopocie.
Mówiąc krótko, klimatyczne miejsce, świetny krajobraz dookoła, wspaniali ludzi i utalentowani projektanci wśród których miałam szczęście się znaleźć i zrozumieć, że jeszcze trochę przede mną:)
A oto foto relacja, niestety sama zrobiłam zaledwie dwa zdjęcia z tych emocji i te,które Wam dzisiaj pokażę pochodzą od organizatora :)




 A tu moje stoisko, ja fotogeniczna nie jestem i nawet nie wiem, kiedy ktoś mi taką focię zrobił... ja byłam zauroczona stoiskiem obok... Ministerstwo Dobrego Mydła.. czyli dwie zdolne siostry, które robią mydła w 100% naturalne... kawał ciężkiej pracy i ogromnej wiedzy.







  A tu widoki z mojego stoiska :) Pięknie, prawda:)

 W grudniu kolejne targi w Sopocie, mam nadzieje, że uda mi się pojechać... tym razem bogatsza o doświadczenie i lepiej przygotowana :)

Pozdrawiam :)



You Might Also Like

9 komentarze

  1. Hej, miałam się wybrac ale ostatecznie przeważyły negatywne komentarze w Internecie. Że za dużo wystawców, ciasnota, źle przewidziane rozmieszczenie stoisk, wystawianie stoisk na dwór (a w sobotę było bardzoooo zimno). Niesmaku po wszystkim dodała internetowa kłótnia pomiędzy artystką a kimś jeszcze, która później została w sumie wykasowana. Komentarze na temat Zatoki - że mają gdzieś kulturę i sztukę, a tak na prawdę priorytetem jest zysk z knajpy, zimna pogoda i internetowe narzekania na Targi w końcu skłoniły mnie do pozostania w domu, a raczej do pójścia z psem na dłuuuuugi spacer. Ale Ty fajnie wyglądasz, na zadowoloną :) Narobiłaś się wielu rzeczy, jestem pod wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sobotę faktycznie tak było, słyszałam o komentarzach i chciałam przeczytać ale nie mogłam ich znaleźć... teraz wiem dlaczego :) Na takie targi każdy jedzie z jakimiś założeniami, planem finansowym do zrealizowania.... a ja pojechałam z ciekawości i ona została w pełni zaspokojona, poznałam fajnych ludzi z pasją i głównie to miałam na celu. Myślę, że organizator doskonale wie co powinien udoskonalić kolejnym razem:)

      Usuń
    2. No właśnie, zupełnie inaczej to wygląda ze strony wystawców. Podziwiam za tyle wyrobów, musiałaś się nieźle napracowac. Może w grudniu skuszę się, bo następne będą w grudniu? Ale tylko jako widz :)

      Usuń
    3. tak, następne są od 5 do 7 grudnia ale tym razem w Gdańsku w hali Olivia. Trochę zrobiłam ale nie było to specjalnie na tą okazję tworzone. Pod koniec listopada rusza mój sklep internetowy i głównie to mój cel i motywacja do tworzenia. Asortyment porządny musi być:) Ja głównie na takich targach nastawiam się na promocję i pokazanie swoich produktów na żywo. Kontakt z ludźmi, potencjalnymi klientami i ich reakcje na to to robię na razie są najważniejsze. Wystawcy w niedzielę trochę narzekali, szczególnie Ci biedni, którzy byli na zewnątrz i wcale się nie dziwię...też bym była niezadowolona.

      Usuń
  2. Szkoda że mieszkam po drugiej stornie Polski, bo chętnie bym poszła na takie targi:) Niewiem czy na zdjęciu to są świeczki czy mydelka.. ale widać że ktoś je robi sam - super sprawa! uwielbiam takie rzeczy! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mydełka od Ministerstwa Dobrego Mydła.... pachniało obłędnie:)

      Usuń
  3. Twoje stoisko i widok z niego po prostu rewelacja kochana!!!
    ściskam cię cieplutko i cudownego weekendu życzę Joasiu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widok przykuwał moja uwagę prawie cały dzień:) jak widzę morze to od razu odpływam myślami :)

      Usuń
  4. Uwielbiam takie wydarzenia, ileż tam zawsze cudów można odkryć:) Twoje stoisko prezentowało się pięknie:) Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i kilka słów od Ciebie.